Artykuły

Kogo brakuje na rynku pracy?

09.12.2009
Urzędnik podatkowy to najbardziej deficytowy zawód w Polsce – wynika ze zbiorczych danych Urzędów Pracy z pierwszej połowy 2009 roku. Następny w kolejności sytuuje się żołnierz zawodowy oraz urzędnik ubezpieczeń społecznych. Pracodawcy zgłaszają również zapotrzebowanie na pracowników kancelaryjnych, kurierów czy kucharzy.

Najbardziej deficytowe zawody* na polskim rynku pracy w I półroczu 2009 roku według Urzędów Pracy

Lp.

Zawody i specjalności

Deficyt

Lp.

Zawody i specjalności

Deficyt

1.

Urzędnik podatkowy

74,80

20.

Doradca inwestycyjny

4,90

2.

Żołnierz zawodowy

15,36

21.

Kierowca ciągnika siodłowego

4,89

3.

Urzędnik ubezpieczeń społecznych

12,57

22.

Pomocniczy robotnik przy konserwacji terenów zieleni

4,83

4.

Pracownik kancelaryjny

11,84

23.

Sekretarz sądowy

4,76

5.

Pracownik do spraw zatrudnienia

10,08

24.

Kucharz

4,69

6.

Funkcjonariusz służby penitencjarnej

9,93

25.

Lektor języka angielskiego

4,60

7.

Urzędnik do spraw podatków

9,64

26.

Zamiatacz

4,59

8.

Robotnicy budownictwa
wodnego i pokrewni

8,59

27.

Diagnosta samochodowy

4,44

9.

Strażnik w zakładzie dla nieletnich

7,64

28.

Kosztorysant budowlany

4,43

10.

Zastępcy dyrektorów generalnych i prezesów

7,19

29.

Pośrednik ubezpieczeniowi

4,08

11.

Operator skanerów formowych

6,46

30.

Operator wprowadzania danych

3,91

12.

Doradca rolniczy

6,32

31.

Robotnik gospodarczy

3,84

13.

Muzealnik

6,26

32.

Archiwista

3,40

14.

Kolporter

6,16

33.

Ankieter

3,38

15.

Agent ubezpieczeniowy

5,88

34.

Robotnik pomocniczy w rolnictwie

3,32

16.

Kurier

5,24

35.

Sortowacz surowców wtórnych

3,17

17.

Bibliotekarz

5,23

36.

Animator kultury

3,14

18.

Telemarketer

5,21

37.

Sekretarka medyczna

3,01

19.

Florysta

5,08

38.

Monter kotłów i armatury kotłowej

3,00

* W>1,1 – deficyt, 0,9<=W <=1,1 – zrównoważenie, W<0,9 – nadwyżka W tabeli uwzględniono profesje deficytowe, w przypadku których w I półroczu odnotowano minimum 100 ofert pracy Opracowanie na podstawie danych Urzędów Pracy w Polsce



Urzędy pracy, w oparciu o dane na temat liczby ofert pracy dla przedstawicieli określonej grupy zawodowej oraz liczby reprezentantów danej profesji zarejestrowanych jako osoby bezrobotne, naliczają wskaźnik deficytu/nadwyżki zawodu. Stosowany algorytm to stosunek liczby ofert pracy zgłoszonych w danym okresie do liczby bezrobotnych odnotowanej w tym samym czasie. Im wyższy wskaźnik, tym większy popyt na określonych profesjonalistów. W pierwszych sześciu miesiącach 2009 roku najwyższy wskaźnik intensywności deficytu dotyczył urzędników podatkowych. W analizowanym okresie pojawiło się 375 ofert pracy skierowanych do osób posiadających takie kwalifikacje. Z kolei liczba zarejestrowanych bezrobotnych urzędników podatkowych wyniosła 5 osób. W przypadku żołnierza zawodowego odnotowano 1 567 ofert pracy, a tylko 102 bezrobotnych. Na trzecim miejscu zestawienia zawodów deficytowych znalazł się urzędnik ubezpieczeń społecznych. Wskaźnik intensywności deficytu dla tego zawodu wyniósł 12,57 (176 ofert pracy i 14 bezrobotnych).