Współczesny świat zmaga się z rosnącym wyzwaniem społeczno-ekonomicznym, jakim jest zjawisko NEETs (Not in Employment, Education or Training) – młodych ludzi, którzy nie pracują, nie uczą się i nie mają doświadczeń zawodowych. Według szacunków Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO), do 2025 roku aż 262 miliony osób w wieku 15–24 lat, czyli co czwarty młody człowiek na świecie, znajdzie się w tej grupie. Skala problemu jest na tyle istotna, że ONZ już w 2015 roku przyjęła ograniczenie wskaźnika NEET jako jeden z celów zrównoważonego rozwoju (SDG 8.6), uznając go za kluczowy miernik integracji młodzieży ze światem pracy.

Warto zaznaczyć, że status NEET nie jest tożsamy z bezrobociem. Bezrobotnymi nazywamy osoby, które nie mają pracy, ale aktywnie jej szukają i są gotowe ją podjąć. Do NEET zalicza się natomiast zarówno część bezrobotnych, którzy nie uczą się, jak i w znacznie większym stopniu osoby bierne zawodowo. To ci, którzy nie pracują i nie uczą się, a jednocześnie nie szukają zatrudnienia, np. z powodu zniechęcenia lub obowiązków opiekuńczych.

Dla porównania: student studiów niestacjonarnych szukający pracy będzie bezrobotny, ale nie NEET, bo kontynuuje naukę. Absolwent liceum, który nie uczy się i nie poszukuje pracy, to już NEET, ale nie bezrobotny, ponieważ formalnie jest bierny zawodowo. Z tego względu ten wskaźnik uznaje się za bardziej miarodajny wskaźnik ryzyka marginalizacji niż sama stopa bezrobocia.

NEETs to grupa niezwykle zróżnicowana. Łączy ich brak aktywności zawodowej i edukacyjnej, ale motywy i sytuacja życiowa mogą być zupełnie inne. Eurofound wyróżnia siedem podgrup NEET, obejmujących m.in. osoby krótko- i długotrwale bezrobotne, młodych ludzi z obowiązkami rodzinnymi, osoby chore lub niepełnosprawne, a także tych, którzy wybierają alternatywne ścieżki życiowe, np. działalność artystyczną.

Wbrew obiegowym opiniom, grupa NEET to nie tylko „leniwi i niezaradni”. Przykładem może być młoda matka opiekująca się niepełnosprawnym dzieckiem – formalnie NEET, ale jej aktywność opiekuńcza daleko odbiega od stereotypu „nieudacznika”. Z drugiej strony, w tej samej grupie mogą znaleźć się osoby, które faktycznie unikają pracy czy nauki, utrzymując się z zasobów rodziny. Warto więc podchodzić do tego zjawiska elastycznie i nie traktować wszystkich jednakowo, gdyż przyczyny przynależności do NEET są bardzo różnorodne, często głęboko osobiste.

Według danych Eurostatu w 2023 roku 12,4% młodych Europejczyków w wieku 15–34 lata znajdowało się poza zatrudnieniem i systemem edukacji. W grupie 15–29 lat odsetek ten wynosił 11,2%. Unijny cel na 2030 rok zakłada obniżenie tego wskaźnika do 9%. Różnice między krajami są wyraźne: od 4,8% w Niderlandach po 19,3% w Rumunii.

Raport „NEETs – jak sprostać wyzwaniu i wykorzystać potencjał?” przygotowany przez PARP wskazuję, że w Polsce w 2023 roku udział NEET w grupie 15–34 lata wyniósł 10,1% – o 1,4 pkt proc. mniej niż rok wcześniej i poniżej średniej unijnej. Co istotne, od 2015 roku wskaźnik ten w Polsce systematycznie spada, szybciej niż w całej UE, zwłaszcza wśród kobiet.

Dane pokazują również różnice wewnętrzne:


  • płeć: wyższy udział NEET wśród kobiet (13,4%) niż mężczyzn (6,9%);
  • aktywność: w Polsce mniej NEET aktywnie poszukuje pracy niż w UE, szczególnie w starszych grupach wiekowych;
  • gotowość do pracy: niższa niż średnia unijna w każdej grupie wiekowej;
  • wykształcenie: W Polsce udział osób z podstawowym i wyższym wykształceniem w grupie NEET jest mniejszy niż w Unii Europejskiej.
  • miejsce zamieszkania: w miastach Polska wypada lepiej niż średnia UE, a na wsi – podobnie;
  • regiony: od 7,6% w woj. mazowieckim do 15,8% w podkarpackim.

Konsekwencje odczuwane są na poziomie jednostki i całej gospodarki. Dla państwa oznacza to wolniejszy rozwój, niewykorzystany kapitał ludzki, problemy demograficzne i obciążenie systemów społecznych. Dla samych młodych – trudniejszy start zawodowy, spadek kwalifikacji, frustrację, gorsze zdrowie psychiczne i ryzyko izolacji społecznej.
Aktywizacja NEET to duże wyzwanie, bo wielu młodych ludzi pozostaje poza systemem instytucjonalnym – w Polsce aż 70% z nich nie jest zarejestrowanych w urzędach pracy. UE odpowiedziała na to programem „Gwarancja dla młodzieży”, oferującym wsparcie w zatrudnieniu, edukacji czy szkoleniach.

NEETs to jedno z największych wyzwań społeczno-ekonomicznych współczesności. Choć w Polsce skala zjawiska jest mniejsza niż w wielu krajach UE, nie można go lekceważyć. To nie tylko problem bezrobocia, ale także ryzyko utraty kapitału ludzkiego, marginalizacji i wykluczenia.

Jednocześnie grupa NEET kryje w sobie potencjał – przy odpowiednim wsparciu młodzi ludzie mogą powrócić na rynek pracy i stać się ważnym zasobem dla gospodarki.
Autor artykułu: Filip Słowiński
Badanie wskazniki

Badanie wskaźnikiHR 2026

Zmierz 59 wskaźników efektywności personalnej, w tym absencję, fluktuację i efektywność pracy.

Weź udział w badaniu
Badanie satysfakcji

Badanie satysfakcji w Twojej firmie

13 wymiarów oceny, aktualne benchmarki ogólnopolskie, branżowe i regionalne.

Dowiedz się więcej