Monitory

Starzejąca się Europa: więcej emerytów, brak rąk do pracy

31.10.2008
Europa starzeje się w zatrważającym tempie. Średni wiek Europejczyka to około 40 lat. Zmiany w strukturze wiekowej społeczeństw Starego Kontynentu wiążą się ze wzrostem nakładów na opiekę zdrowotną i socjalną, powodują ryzyko niestabilności systemu emerytalnego i w konsekwencji stanowią ryzyko dla rozwoju gospodarczego.

Zachodzące procesy demograficznie bardzo silnie oddziałują na rynek pracy. Obecnie 27 państw Unii Europejskiej zamieszkuje ponad 495,3 miliona osób, z czego ponad 17% (84,6 miliona) to ci, którzy przekroczyli 65 rok życia. Prognozy demograficzne na najbliższe lata nie są zbyt optymistyczne. W ciągu kolejnych 10 lat liczba emerytów w UE zwiększy się o 15 milionów, a do 2028 roku aż o 33,6 milionów. Oznacza to, że za dwadzieścia lat niemal co czwarty Europejczyk będzie już po swoich 65 urodzinach. Jednocześnie od 2012 roku zacznie topnieć liczba ludności w wieku produkcyjnym (18-64 lata). Przewiduje się, że w 2028 roku osób zdolnych do pracy będzie aż o 7,3 milionów mniej niż jest to obecnie.



Państwa europejskie na różne sposoby próbują zapobiec załamaniu systemu emerytalnego. Reformy w postaci podwyższania ustawowego wieku emerytalnego i promowania dłuższej aktywności zawodowej spotykają się nierzadko z oporami społecznymi i blokowaniem koniecznych zmian. Deklaracje rządzących o zapewnieniu odpowiedniej polityki prorodzinnej nie przekładają się na poprawę sytuacji demograficznej. Statystycznie, w Unii Europejskiej na jedną kobietę w wieku rozrodczym przypada około 1,5 dziecka. Dla prostej zastępowalności pokoleń wskaźnik ten powinien wynosić co najmniej 2,10-2,15. Z kolei rozszerzanie możliwości zatrudniania imigrantów tylko połowicznie wypełnia luki powstające na rynkach pracy. Nierzadko osoby z innych państw stają się kolejnym balastem dla i tak przeciążonych systemów zabezpieczenia społecznego.